Wnętrze
Ozonowanie auta: jak działa i kiedy ma sens
Nieprzyjemny zapach w aucie potrafi wracać mimo odkurzania i zapachowych zawieszek. Ozonowanie działa inaczej niż odświeżacze: nie maskuje zapachu, tylko rozkłada jego źródło. Wyjaśniamy, kiedy ma sens i jak przebiega.
Jak działa ozonowanie
Ozon to bardzo reaktywna odmiana tlenu. Generator wytwarza go w zamkniętym wnętrzu auta, gdzie ozon wnika w tapicerkę, podsufitkę i kanały wentylacji. Tam utlenia cząsteczki odpowiedzialne za zapach oraz ogranicza bakterie i pleśń. Po zabiegu ozon rozpada się z powrotem do zwykłego tlenu.
Kiedy ozonowanie ma sens
- zapach dymu papierosowego po poprzednim właścicielu,
- zapach zwierząt po przewożeniu psa,
- stęchlizna po zawilgoceniu wnętrza,
- nieprzyjemny zapach z nawiewów klimatyzacji,
- odświeżenie auta kupionego z drugiej ręki.
Czy ozonowanie jest bezpieczne
Ozon w wysokim stężeniu podrażnia drogi oddechowe, dlatego podczas zabiegu w aucie nie może być ludzi ani zwierząt. Po zakończeniu wnętrze się wietrzy, aż ozon się rozłoży. Tak przeprowadzony zabieg jest bezpieczny dla pasażerów i dla wyposażenia auta.
Dlaczego samo ozonowanie nie wystarczy
Ozon usuwa zapach, ale nie usuwa brudu. Jeśli źródło zapachu – plama w fotelu, zabrudzona wykładzina, stary filtr kabinowy – zostanie w aucie, zapach po pewnym czasie wróci. Najlepszy efekt daje kolejność: dokładne czyszczenie i pranie tapicerki, wymiana filtra kabinowego, a na końcu ozonowanie.
Zobacz też
Jak wygląda profesjonalne czyszczenie wnętrza, opisujemy w poradniku Pranie tapicerki i pielęgnacja skóry w aucie.
Najczęstsze pytania
Najpierw wnętrze trzeba przewietrzyć, żeby pozostały ozon się rozłożył. Po wietrzeniu z auta można normalnie korzystać.
Skutecznie go neutralizuje, zwłaszcza gdy wcześniej wyczyści się tapicerkę i podsufitkę, w których dym osiada najmocniej.
Przy prawidłowo przeprowadzonym, krótkotrwałym zabiegu nie wpływa na wyposażenie auta.